Refleksja natury ogólniejszej: jako wielkie osiągnięcie Windows przedstawiano zawsze możliwość umieszczania wizualnych wyników działania jednego programu w drugim, np. arkusza w dokumencie edytora. Marketingowcy nadali tym banalnym cechom liczne mądre akronimy.
Właściwość ta osiągana jest w Linux-ie z typową dla tego systemu elegancją niejako mimochodem. Jako że zasadniczo całe drukowanie przechodzi w Linux-ie przez postscript, edytor mający właściwość importu i elementarnej obróbki plików postscriptowych może włączyć do swojego dokumentu wynik działania dowolnego programu via wydruk postscriptowy. Dotyczy to także programów Windows, jeśli z jakichś powodów zechcielibyśmy ich użyć. Mój swego czasu ulubiony edytor diagramów ABC Snapgraphics (pod Windows, a jakże) mogę zawsze poprosić o wydruk na drukarkę postscriptową do pliku np. na serwerze linuxowym, a otrzymany w ten sposób obrazek ps włączyć do dokumentu LyX-a, dowolnie go przy tym skalując i obracając.
Wojtek Pękala