Po tani wyrób winopodobny chętnie sięga menel, bezrobotny, student
oraz dzieci. Nic dziwnego: chociaż słabszy od wódki zaledwie dwa i pół
raza, kosztuje ponad siedem razy taniej od niej. Kręciol, Jabol, lub 18-tka
dostępne są już w cenie batona czekoladowego. Popularność buzuna niepokoi,
i wciąż rośnie.
Jakość
Charakterystykę trunków znajdujemy w polskiej normie:
barwa od jasnosłomkowej do bursztynowej lub od czerwonej do ciemnoczerwonej
smak "zharmonizowany" bez obcych posmaków
zapach czysty, własciwy dla danego napoju
klarowny bez zawiesin
powinien być świeży i nie odrzucać
trwałość minimum 4 tygodnie
Większość stołecznych sklepów monopolowych jest dobrze zaopatrzona w tanie
wina. Właściciele sklepów i stoisk monopolowych twierdzą: "Popyt na jabole
jest coraz wiekszy. Nie wiem, czym to jest spowodowane. Pocieszam się,
że mamy stałych klientów. Są to najczęściej ludzie z marginesu społecznego,
ale też studenci. Choć ostatnio <> kupował u mnie młody człowiek
z komórkowcem w ręku" - mowi zadowolony właściciel małego sklepu w śródmieściu. - "W letnie dni, kiedy są pogodne wieczory, schodzi czasem 300 butelek lub więcej."
Różne nazwy,
lecz ta sama zawartość
Tanie wina można kupić w większości sklepów. Cena jest bardzo atrakcyjna
dla ludzi o skromnej zawartości portfela, gdyż wynosi od 2,5 do 5 zł. Trzeba
przyznać, że asortyment jest dosyć bogaty. Szczególne zaciekawienie budzą
nazwy trunków. Powodzenie mają także napoje ozdobione zdjęciami rodem z
magazynów erotycznych. Melomani mogą się rozkoszować trunkiem o nazwie
"Jazz" już za niecałe 3 zl. Na półkach sklepowych dostrzec można tez "Czar
teściowej", "Tura", "Alpagę Bramową", "Uśmiech Sołtysa", "Spermę Szatana", wino "Grono", "Dumę PGR-u", i niezmienne od lat słynne wino patykiem
pisane. Amatorzy tanich alkoholi szczególnie chwalą sobie "Tura" i "Okęcie".
Prawdę mówiąc, często na butelkach zmieniają się etykietki, natomiast ich
zawartość przeważnie pozostaje ta sama.
Gatunki
Arizona
18 - tka
Węgrzyn-wzmocniony
Jabłuszko
Wzmocnione
Lolita
Tur
Granat
Alpex
Biały kielich - wino biaŁe półsłodkie
Szarlotka
Okęcie
Powyższy artykuł nie jest reklamą żadnych bełtów, ani jaboli. Autor nie
zachęca do konsumpcji ww. gatunków trunków. Autor nie ponosi odpowiedzialności
za alkoholizm, ani inne powikłania, których doznają (czy też doznali) czytelnicy
tej strony. Ale (tak między nami), to jabole są zajebiste. CHLEJEMYYYY!!!!