Moja szkoła
Chodzę do dwupiętrowej (piwnica, parter, I piętro , II piętro) szkoły podstawowej nr 11 na Wichrowym Wzgórzu w Poznaniu i jestem uczennicą klasy 6 a ( rok 1998/1999 ) . Patronem naszej szkoły jest gen. Dezydery Chłapowski.  Naszą wychowawczynią jest mgr Lucyna Kasiorkiewicz . Uczy nas ona matematyki i prowadzi godzinę wychowawczą . Jest ona jedną z moich ulubionych nauczycielek . Moja szkoła to spory budynek otoczony z jednej strony uliczką , z drugiej - dziedzińcem asfaltowym z ławeczkami , z trzeciej boiskiem , a z czwartej żużlowym parkingiem . W szkole znajduje się stołówka i świetlica przeciętnej wielkości , sala gimnastyczna i cała masa klas ( wśród nich pracownia komputerowa ) . Piętra są podzielone następująco : piwnica , parter , I piętro - do użytku klas przede wszystkim od 4 do 8 , zaś II piętro - do użytku przede wszystkim nauczania początkowego ( pierwszych trzech klas ) . W piwnicy oprócz klas i urządzeń wodociągowych znajdują się szatnie . Są dwa wejścia : główne i ewakuacyjne . Do głównego można się dostać przez dziedziniec , a do ewakuacyjnego - przez boisko . Moja szkoła na korytarzach utrzymana jest w tonacji biel - brąz . Tonację przecinają rośliny . Niektóre klasy utrzymane są w tle przedmiotów , do jakich zostały przeznaczone . W klasie plastycznej wiszą m. in.  prace uczniów z danego przedmiotu .
Moja szkoła podoba mi się i lubię do niej chodzić m. in. z uwagi na jej swoistą atmosferę ( która właśnie mi się podoba ) i sposób nauczania niektórych nauczycieli . Chciałabym chodzić do tej szkoły jak najdłużej, ale już w przyszłym roku obejmuje mnie reforma i idę do gimnazjum.


This page hosted by  Get your own  Free Home Page
1