7. kolejka I ligi sezonu 2000/2001

Data Godz. Gospodarze Wynik końcowy Goście
 9 IX
2000
16:00 GROCLIN
DYSKOBOLIA
1:1 WIDZEW ŁÓDŹ

Statystyka meczu

Zdobywcy bramek
g - głową, w - bezpośrednio z rzutu wolnego,
k - bezpośrednio z rzutu karnego, r - bezpośrednio z rzutu rożnego
Liczby w nawiasach obok nazwisk graczy Widzewa to oznaczenie,
ile goli lub ile asyst zdobył zawodnik w danych rozgrywkach.

Gole Min. Bramka Drużyna Asysta
0:1 59' Poskus (4) Widzew Szymkowiak (2)
1:1 74' Koszakow Groclin  

Kartki

WIDZEW GROCLIN

Urbaniak (1)

Majda

Augustyniak (2)

Janeczek
Pawlak (1)  
Morawski (1)  
Widzów GROCLIN 2 500
WIDZEW b.d.
Sędzia Piotr Święs (Katowice)
Doping 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

Skład Widzewa: Olszewski - Urbaniak, Augustyniak, Michalczuk (90. Chimeze), Bogusz - Kryger, Szymkowiak (80. Pinkowski), Kaczmarczyk (24. Gedgaudas), Pawlak - Poskus, Morawski

Skład przeciwnika: Kotorowski - Lewandowski, Witkowski, Kozioł, Majda - Piechniak, Kacprzak (16. Umukoro), Rybarczyk, Prusek (65. Koszakow) - Araszkiewicz, Kłosiński (88. Janeczek)

PIŁKARZ MECZU: BRAK

Słaby mecz dwóch słabych drużyn

Łodzianie występowali w Grodzisku bez kontuzjowanych Macieja Stolarczyka, Marcina Zająca i Michała Stasiaka, a nie w pełni sprawny Marcin Ludwikowski siedział na ławce rezerwowych. Na domiar złego już w pierwszej połowie straciliśmy kolejnego podstawowego piłkarza Rafała Kaczmarczyka - narzekał trener gości Piotr Kuszłyk.

Grodziszczanie w pierwszym kwadransie również musieli zmienić swojego reżysera gry - kontuzjowanego Jacka Kacprzaka zastąpił Philip Umukoro.

Dyskobolia miała przewagę, ale w pierwszej połowie nie oddała ani jednego celnego strzału na bramkę Widzewa.

Goście zdobyli bramkę po fatalnym błędzie bramkarza Krzysztofa Kotorowskiego. Mirosław Szymkowiak przeprowadził akcję lewą stroną boiska i uderzył zza linii bocznej pola karnego. Kotorowski nie zdołał złapać piłki, a Robertas Poskus nie miał problemów z dobitką.

Gospodarzom w uzyskaniu remisu pomógł wprowadzony po przerwie Koszakow. W 74. min Mariusz Lewandowski wrzucił piłkę na pole karne, a zamykający akcję gospodarzy Koszakow wpakował ją do bramki Widzewa. W 90. min stoper Groclinu Rafał Witkowski... wyłożył piłkę Poskusowi, który w sytuacji sam na sam trafił w bramkarza. 

Gazeta Wyborcza


Strona główna

1