6. kolejka I ligi sezonu 2000/2001
Data | Godz. | Gospodarze | Wynik końcowy | Goście |
26 VIII 2000 |
17:30 | WIDZEW ŁÓDŹ | 3:1 | RUCH RADZIONKÓW |
Statystyka meczu
Zdobywcy bramek
g - głową, w - bezpośrednio
z rzutu wolnego,
k - bezpośrednio z rzutu karnego, r
- bezpośrednio z rzutu rożnego
Liczby w nawiasach obok nazwisk graczy Widzewa to oznaczenie,
ile goli lub ile asyst zdobył zawodnik w danych rozgrywkach.
Gole | Min. | Bramka | Drużyna | Asysta |
0:1 | 1' | Grzyb | Ruch | |
1:1 | 42'g | Bogusz (1) | Widzew | Kaczmarczyk (1) |
2:1 | 51' | Kryger (1) | Widzew | bez asysty |
3:1 | 53' | Bogusz (2) | Widzew | Kaczmarczyk (2) |
Kartki
WIDZEW | RUCH |
Kryger (1) | Oprzondek |
Zając (2) |
Widzów | WIDZEW | 2 500 | |||||||||
RUCH |
b.d. | ||||||||||
Sędzia | Zbigniew Urbańczyk (Kraków) | ||||||||||
Doping | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |
Skład Widzewa: Ludwikowski - Bogusz, Urbaniak, Kryger, Stolarczyk (76. Augustyniak) - Pawlak, Kaczmarczyk, Szymkowiak, Gedgaudas (46. Chioma) - Poskus, Zając (74. Morawski)
Skład przeciwnika: Przewoźnik - Szymiński, Wilk, Madej, Wrześniewski (43. Myśliwiec) - Myszor, Oprzondek (67. Kosmel), Sierka, Grzyb - Janoszka (72. Żaba), Jarosz
PIŁKARZ MECZU: Daniel
Bogusz (1) - w 53. min zdobył najładniejszą bramkę w
karierze. Po strzale z 30 m piłka wpadła pod poprzeczkę.
Drugie zwycięstwo Widzewa
Gdyby Widzew był w sobotę skuteczniejszy, wygrałby z Ruchem wyżej niż 3:1Mecz zaczął się wspaniale dla gości. Ich pierwsza akcja zakończyła się golem, który padł już w 34. sekundzie - zdobył go Wojciech Grzyb. Ta bramka nas obudziła - stwierdził Mirosław Szymkowiak z Widzewa. - W pierwszej połowie, chyba przez 44,5 minuty, graliśmy na połowie gości.
Widzewiacy mieli bardzo dużo sytuacji, lecz pudłowali albo znakomicie bronił Jarosław Przewoźnik. Skapitulował dopiero w 42. min, kiedy jego drużyna grała w dziesiątkę, bo za boiskiem opatrywany był Czesław Wrześniewski.
W szatni niektórzy zawodnicy usłyszeli kilka "ciepłych" słów i po przerwie zaczęli grać lepiej - mówił ukraiński szkoleniowiec Widzewa Piotr Kuszłyk. W strzelaniu goli łódzkich napastników wyręczyli obrońcy - Kryger i Daniel Bogusz.
Po meczu Kuszłyk dziękował kibicom za doping. Innego zdania byli jego piłkarze. Bogusz: W pierwszej połowie cały czas słyszeliśmy okrzyki: "Gdzie wasz charakter?". Okazało się, że tym razem widzewskiego charakteru zabrakło naszym szalikowcom.