Dziennik policjanta | |
Graffiti | |
Ciężka dola kontrolera | |
List Motywacyjny | |
Słownik Języka Dziecięcego | |
Ciężka dola kontrolera |
|
Dramat w jednym akcie Kraków, autobus linii 173 (prawie pusty). Środek zimowego dnia, na dworze pada śnieg. Postacie: Ja, Kanar, Kierowca
Siedzę w autobusie. Nagle wpada Kanar. Kanar: Bileciki do kontroli ! Siedzę dalej i szyderczo się uśmiecham. Kanar: Bilecik ! Ja: Trąbka ! Kanar: Jaka trąbka !? Ja: Jaki bilecik !? Kanar: Proszę się nie wygłupiać i pokazać mi bilet ! Ja: Po co ? Kanar: Jestem kontrolerem MPK ! Ja: Nie wierzę panu ! Kanar (pokazując mi legitymację kontrolera MPK): Oto moja legitymacja. Ja: A oto moja (opowiadam pokazując legitymację szkolną). Kanar: Proszę mi pokazać pana bilet ! Ja: Proszę mi pokazać pańską kartę ! Kanar: Ma pan bilet ? Ja: NIE ! Kanar: W takim razie proszę o dokumenty. Ja: Nie mam. Kanar: A ta legitymacja ? Ja: To nie moja ! Znalazłem !! Kanar: To dlaczego jest na niej pana zdjęcie ? Ja: Zbieg okoliczności ! Kanar: Proszę mi pokazać dokumenty ! Ja: Są TAM ! (mówię wskazując wewnętrzną kieszeń kurtki kanara). Kanar: Proszę mi pokazać PANA dokumenty ? Ja: Nie pokażę ! Kanar: Bo zawołam Policję ! Ja: Bo zawołam Ojca ! Kanar: Proszę przestać się wygłupiać ! Ja: Proszę przestać się czepiać ! Kanar: Pokaże mi pan bilet albo dokumenty ? Ja: No nie ! Pan jest monotematyczny !!! Kanar: Jeżeli nie zobaczę biletu, będę zmuszony pana zatrzymać. Ja: Może wreszcie mi pan wyjaśni, kim pan jest ? Kanar: (trochę zmieszany) Jestem kontrolerem MPK ! Ja: Proszę o legitymację. Kanar: Już pan widział ! Ja: Chcę do ręki ! Kanar wyciąga legitymację i podaje mi. Ja: (biorę ją, chowam, po chwili wyciągam i mówię) Dzień Dobry, bileciki do kontroli. Kanar: Co proszę ? Ja: Słyszał pan, jestem kontrolerem i proszę bilet do kontroli. Kanar: To ja jestem kontrolerem ! Ja: Ma pan bilet ? Kanar: Nie potrzebuję, pracuję w MPK ! Ja: Tak, a mój Ojciec w NASA. Płaci pan teraz, czy mam wystawić blankiecik ? Kanar (rzucając się na mnie) : Proszę mi oddać moją legitymację ! Ja: Aaa ! To jest napad na człowieka na służbie ! Panie kierowco, proszę zatrzymać autobus !!! Kierowca zatrzymuje autobus, wychodzi z kabiny i podchodzi do nas. Kierowca: Co tu się dzieje ? Ja: Jestem kontrolerem MPK, a ten Pan nie ma biletu ! Kanar: Nieprawda ! To ja jestem kontrolerem, a on nie ma biletu ! Kierowca (zwracając się do nas obu): Proszę o legitymację. (podaję mu legitymację, on ogląda ją i mówi do mnie) To nie jest Pana zdjęcie ! Ja: Jestem po operacji plastycznej ! Kierowca (do Kanara): Ale Pan jest całkiem podobny... Kanar: Bo to jest moja legitymacja ! Kierowca (wskazując na mnie): Tylko dlaczego miał ją ten Pan ? Kanar: Bo mi ją zabrał ! Ja: Nieprawda ! To jest pomówienie ! Przypadkiem wypada mi z kieszeni karta autobusowa. Kierowca (podnosząc ją): Czy to Pana ? Kanar: Przecież mówił Pan, że nie ma biletu ! Ja: A niby skąd miałem wiedzieć, że wystarczy karta ? Przecież pytał Pan o bilet. Kanar i Kierowca: IDIOTA !!!
źródło: gazeta studencka Politechniki Wrocławskiej " Żak ", nr 10 (13), styczeń 2001 |